Maciej Mazur – Premiera na dniach

Podobno w teatrze najgorzej wychodzi premiera. Miesiące przygotowań, dopracowywanie szczegółów, ścisk w dolnej części ciała, pot na czole, zimne ręce i drżący głos – a i tak nie obywa się bez wpadek. Na szczęście po premierze to już z każdym kolejnym przedstawieniem idzie coraz lepiej. Mam nadzieję.

Kategorie: Bez kategorii

Komentarze są wyłączone.