Maciej Mazur – Teksański numer

W środku nocy z soboty na niedzielę zadzwonił telefon. „Numer prywatny”. – E, pewnie ktoś się upił i źle wykręcił numer – pomyślałem. Niesłusznie. Jak się okazało rano, numer rzeczywiście mi ktoś wykręcił niezły i to na trzeźwo. Numer teksański.

Kategorie: Bez kategorii

Komentarze są wyłączone.