Maciej Mazur – www.piwko.sex.pis

Hik… hik… hik… czkając upojony alkoholem i śliniąc się niemiłosiernie zasiadam do napisania kolejnego odcinka mojego bloga. Piszę go sobie rano, po całonocnej intersekslibacji. Ale to nic – przecież Państwo, jako internauci, musicie czuć się podobnie, więc na pewno się porozumiemy.

Kategorie: 72

Komentarze są wyłączone.