Paweł Płuska – Pocztówka z Rosji

Tradycyjnie o tej porze roku lecę na wschód. Tym razem nieco dalej niż zwykle. Krótki pobyt w Moskwie i tradycyjna wizyta na Arbacie i placu wiadomo jakim. By sprawdzić czy a nuż coś się zmieniło. Nic.

Kategorie: Bez kategorii

Komentarze są wyłączone.