Piotr Marciniak – O normie, błędzie i honorze Prezesa

Mój poprzedni wpis na blogu o SPOLEGLIWOŚCI wywołał kontrowersje. Przypominam, że przed laty słowo to wprowadził do języka polskiego profesor Tadeusz Kotarbiński (istniało podobne w języku czeskim, używano go też miejscami na Śląsku) w znaczeniu: spolegliwy to ktoś, na kim można polegać.

Kategorie: 52

Komentarze są wyłączone.