Piotr Marciniak – Zapach obietnicy

Książki są ponoć siedliskiem kurzu, a czytanie psuje oczy. A jednak… Uwielbiam nie tylko czytać, ale po prostu patrzeć na rzędy okładek, przesuwać po nich ręką, wyszukiwać interesujące tytuły i autorów, czuć zapach świeżego druku. To zapach obietnicy, który zabieram z księgarni do domu.

Kategorie: Bez kategorii

Komentarze są wyłączone.